Film, który poruszył mnie dogłębnie, poświęć 400 sekund, obejrzyj w skupieniu i później zastanów się nad sensem tego filmu, życia:
Interpretacji filmu może być wiele, wszystko zależy od Twojego podejścia do życia. Dla mnie opowiada on o marzeniach szarych ludzi, obłudnym świecie wypełnionym sztucznym szczęściem dorosłych. Wielkiej chęci spełnienia wewnętrznego marzenia-pokolorowania szarości dnia. Gdy udaje się spełnić marzenie o którym śniło się od małego, przeżywamy chwilową euforię, fascynację własną osobą (bo jak może być inaczej jeśli włożyliśmy w coś część siebie). Pojawiają się pieniądze, egoizm, sława i przysłaniają to co osiągnęliśmy… Nie widzimy już tych samych pozytywów co kiedyś, coś w środku się wypala.
Zdajemy sobie sprawę, że tylko dzieci potrafią szczerze okazywać to co czują: radość, chęć bezinteresownego życia, chęć zdobywania gór i przestworzy, wszystko bez chęci zysku i wykorzystania innych.
W życiu mogą cię spotkać dwa rodzaje nieszczęścia. Kiedy twoje największe marzenie się nie spełni. Albo kiedy się spełni.
Random Posts

Blog MiChaeL_13
Oparty na WordPress
